sobota, 31 grudnia 2011

sylwester

Szczęśliwego nowego roku koteczki! ;-*




To ostatni dzień w starym roku, a ja go jak na razie kompletnie nie czuje. Nie wiem co mam pisać. Czy mam się rozpisywać i wspominać rok 2011 który już za 8h się kończy? Czy zakreślić go czarną kreską i zacząć nowy równo o północy z nadzieją, że będzie dużo lepszy? Chyba jedno i drugie. Ten rok był naprawdę dziwny i nie potrafię go opisać nawet w kilku zdaniach. Zmienił dużo w moim życiu, poznałam wspaniałych ludzi, jak i straciłam tych ważnych . Zmieniłam się, nie tylko z wizualnie ale i psychicznie.  I powiem wam jedno: ciesze się, że ten rok się już skończy i oby nowy był dużo lepszy od poprzedniego!




wyczekiwanie do 20 czas zacząć ! sylwester z dziewczynami <3




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz