.
czwartek, 28 czerwca 2012
make me wanna die.
wykańczają mnie ludzie, wykańcza mnie ich stałe gadanie, rzeczywistość ssie.. tak zmieniłam nazwę bloga, nie wiem czy komukolwiek go podam, za bardzo lubię pisać za bardzo się do tego przyzwyczaiłam by przez jakiś mało ważnych ludzi z tego rezygnować. Już tylko jutro, zakończenie tego całego gimnazjum, boje się, że się popłacze pod wpływem wspomnień.. tego co było kiedyś, za tym co jest teraz płakać nie będę, chce poznać nowych lepszych ludzi . Wakacje, w końcu, odpoczne od ludzi którzy mnie denerwują, zacznę ćwiczyć, za miesiąc bez wstydzu pokaże się w bikini w gorącej Chorwacji <3
niedziela, 24 czerwca 2012
me, myself and people
Ostatni weekend przed wakacjami, jeżeli takie będą całe wakacje to już nie mogę się doczekać <3 najlepsi ludzie, stale dobry humor, dziękuje! ;* Głupio mi, że nie potrafiłam pohamować swoich emocji.. Za łatwo wjechać mi na psychikę.
najlepsza ekipa z urodzin Webera. piąteczek <3
wieś się bawi na 'Czas na Trzebież' sobota <3
dzisiaj standardowo, rodzice wspominali coś o wystawie psów rasowych, może się tam wybierzemy ;>
wieś się bawi na 'Czas na Trzebież' sobota <3
dzisiaj standardowo, rodzice wspominali coś o wystawie psów rasowych, może się tam wybierzemy ;>
miłego dnia ; *
wtorek, 19 czerwca 2012
znowu to samo.. muszę się ogarnąć, nie udaje mi się już tego maskować a ranić ludzi którym (choć trochę jeszcze) na mnie zależy też nie chce. Zatrzymam w sobie, zniszczę, zniknie. Muszę się w końcu zmobilizować.. W dupie mam średnią, mogło być lepiej, zawsze może, jedyne czego to boje się wyników z tekstów. czekam już tylko na wakacje.
5 miesięcy <3 kto by przypuszczał.. : o
, sądziłam, że będę miała lepszy humor z tego powodu.
5 miesięcy <3 kto by przypuszczał.. : o
, sądziłam, że będę miała lepszy humor z tego powodu.
niedziela, 17 czerwca 2012
to ostatni bal z tymi samymi ludźmi, jesteście najlepsi. Mimo gorąca i zmęczenia mogłabym z wami przetańczyć całą noc. Dziękuje za bal, za te wyrywanie do tańca, za skurcze w nogach, za mega zakwasy <3 Jeszcze tylko 2tyg i wszyscy pójdą w swoją stronę, nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać, póki co chce dobrze wykorzystać ten wspólny czas .
piątek, 15 czerwca 2012
niczym się nie przejmować po prostu się bawić
w końcu, w końcu baal! Nie poszłam do szkoły, odliczam czas do 17. Mam nadzieje, że nie zabije się tylko w tych szpilkach ; ) Bawiimmy się! ; *
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Want to keep you inside
brakowało i tu wrogów. nie będę sobie zaśmiecać bloga durnymi komentarzami. W sumie jakoś tak bez humoru, zamulony dzień, skończyłam pisać rozprawkę która mi się kompletnie nie podoba. Idę jeść przesoloną sałatkę, miłego wieczoru ; *
wyłączyć wszystkie myśli, liczy się tylko to co teraz, Ty i ja, niczym się nie przejmować, nie czuć zmęczenia, ograniczeń, być wolnym na prawdę wolnym. uciec, uciec gdziekolwiek byle z Tobą, zostawić wszystko za sobą, choć na parę dni. Poczuć wiatr we włosach, pusta szosa, twój samochód, prędkość, wolność, szczęście..
niedziela, 10 czerwca 2012
Dopiero się obudziłam, niezbyt wyspana, w sumie wróciłam już w pół do drugiej . ; ) Głos zachrypnięty, nie mogę śpiewać, dobrze że wczoraj się przynajmniej dobrze bawiłam <3 Już się boje się zdjęć z dni morza. : o
Rodzice gdzieś tam pojechali, wolna chata, muzyka max, ładna pogoda chyba przeniosę się na taras. Od jutra szkoła.. No ale w piątek już bal i oby domówka- damy radę :3
Rodzice gdzieś tam pojechali, wolna chata, muzyka max, ładna pogoda chyba przeniosę się na taras. Od jutra szkoła.. No ale w piątek już bal i oby domówka- damy radę :3
Subskrybuj:
Posty (Atom)




