jestem tchórzem kogo ja chce oszukać? sumiennie gryzie w płuca, zaczyna brakować tchu. Problemy nawarstwiają się, jestem ku wykończeniu, ale sama na to zapracałowałam, zasłużyłam i teraz będę cierpieć. To przerażające że się nie zmieniłam, że mimo że wiem że nie powinnam i tak to robię. Działać pod wpływem impulsu, nakłamać, by bardziej zranić to umiem najlepiej. Zawieść, nie przemyśleć, wygarnąć nie patrząc na swoje błędy. Łeb mi pęka, nie mam w Tobie oparcie, nie ma Cię a ja skupić się na niczym innym nie mogę, powodzenia na testach -.-
czas wszystko wyprostować..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz